Produkt dodany do koszyka

Zmiana grafik na plastikach crossa, zdjęcie starej naklejki dealera z owiewki czy wymiana numerów startowych zwykle kończą się tak samo: na powierzchni zostaje lepka warstwa kleju, która zbiera kurz i nie schodzi przy zwykłym myciu. Podobnie zachowują się smoła z rozgrzanego asfaltu, żywica z drzew i zaschnięte plamy oleju. Usuwanie kleju z motocykla siłą, nożykiem lub przypadkowym rozpuszczalnikiem często kończy się rysami albo zmatowieniem lakieru.
Skuteczniejsze i bezpieczniejsze jest rozpuszczenie takich zabrudzeń preparatem, który działa wystarczająco długo, by zmiękczyć osad, a potem pozwala go po prostu zetrzeć. Kluczowe są przy tym cierpliwość, odpowiednie narzędzia i zabezpieczenie powierzchni po zabiegu.
Naklejki i folie mocuje klej samoprzylepny, który z założenia pozostaje lekko plastyczny i mocno przylega do podłoża. Z czasem, pod wpływem słońca i zmian temperatury, częściowo twardnieje i wnika w mikronierówności powierzchni. Przy zdejmowaniu naklejki warstwa kleju rozdziela się: część schodzi razem z folią, a część zostaje na lakierze lub plastiku.
Smoła, żywica, olej i wosk mają podobną naturę - to substancje tłuste lub żywiczne, nierozpuszczalne w wodzie. Zwykłe mycie radzi sobie z brudem drogowym i świeżymi plamami, ale zaschniętego kleju, smoły czy żywicy zwykle nie usunie. Potrzebny jest preparat, który rozkłada tłuszcze i kleje, a przy tym nie atakuje podłoża.
Najczęstsze sytuacje to wymiana grafik i naklejek na plastikach, usuwanie resztek po folii ochronnej lub numerach startowych oraz przygotowanie powierzchni przed naklejeniem nowej grafiki. Według producenta OC1 Extra Glue Remover nie pozostawia tłustego filmu, więc nową naklejkę można nałożyć zaraz po oczyszczeniu.
Drugą grupą są zabrudzenia z trasy: smoła i asfalt na dolnych częściach owiewek, wahaczu i felgach, żywica po postoju pod drzewem, plamy oleju z łańcucha czy silnika, a także białe ślady wosku lub pasty polerskiej. W rowerach preparat sprawdza się przy usuwaniu resztek uszczelniacza i taśmy z obręczy - więcej o samych uszczelniaczach mówi artykuł o uszczelniaczach do opon bezdętkowych. Im świeższe zabrudzenie, tym łatwiej je usunąć.
Producent OC1 Extra Glue Remover wskazuje lakier, karbon, aluminium, metal, tworzywa sztuczne, a także drewno i kamień. Preparat jest niekorozyjny, a strona produktu podaje, że jest bezpieczny dla poliwęglanu, z którego wykonuje się kaski i wizjery.
Mimo to przed pierwszym użyciem zawsze wykonuje się test w mało widocznym miejscu. Dotyczy to zwłaszcza malowanych i lakierowanych elementów kasku, bo według producenta niektóre lakiery mogą reagować na zawarte w nim rozpuszczalniki. Ogólne zasady pielęgnacji skorupy zawiera poradnik jak dbać o kask motocyklowy. Ostrożności wymagają też lakier matowy, folie typu wrap i PPF oraz gumowe uszczelki - strona produktu nie opisuje ich osobno, więc o zastosowaniu decyduje wynik testu. Preparatu nie nakłada się na gorące elementy, takie jak silnik czy wydech.
| Zabrudzenie | Czas działania | Wskazówka |
|---|---|---|
| resztki kleju po naklejce | 2–3 min | plastikowa szpatułka |
| stary, stwardniały klej | 3–4 min | druga warstwa preparatu |
| smoła i asfalt | 2–3 min | ścieranie bez docisku |
| żywica, olej, wosk | 2–3 min | w razie potrzeby powtórzyć |
Procedura łączy instrukcję producenta OC1 Extra Glue Remover z ogólnie przyjętymi zasadami detailingu. Preparat stosuje się w temperaturze 5–25 °C, w dobrze wentylowanym miejscu, w rękawicach i okularach ochronnych.
Powierzchnia musi być sucha i wolna od luźnego brudu, ponieważ piasek przesuwany ściereczką rysuje lakier. Lekki kurz i odciski palców można zebrać wcześniej bez wody, tak jak w poradniku o tym, jak wyczyścić motocykl bez wody. Najpierw nanosi się niewielką ilość preparatu w mało widocznym miejscu, a po kilku minutach ocenia się, czy powierzchnia nie zmieniła wyglądu.
Starą naklejkę warto podgrzać suszarką do włosów, trzymaną w ruchu kilkanaście centymetrów od powierzchni. Ciepło zmiękcza klej, dzięki czemu folię da się zdjąć powoli, pod niskim kątem, a na podłożu zostaje mniej resztek. Opalarka łatwo przegrzewa plastik i lakier, dlatego lepiej jej nie stosować. Do podważenia brzegu służy plastikowa szpatułka lub stara karta - metalowe ostrze zostawia rysy.
Preparat nakłada się równą warstwą z odległości ok. 15–20 cm, a na grubsze osady nieco obficiej. Producent zaleca 2–3 minuty działania, a przy starym kleju 3–4 minuty. Wolne odparowanie daje mu czas na rozpuszczenie osadu, dzięki czemu duże powierzchnie można czyścić fragmentami, bez pośpiechu.
Rozpuszczony klej zbiera się suchą, czystą mikrofibrą, delikatnie i bez mocnego docisku. Grubsze resztki pomaga zsunąć plastikowa szpatułka. Jeśli coś zostało, zabieg powtarza się, zamiast szorować na siłę.
Na koniec powierzchnię przeciera się czystą ściereczką lub spłukuje wodą. Preparat rozpuszcza także wosk, dlatego oczyszczone miejsce traci warstwę ochronną. Po umyciu motocykla, na przykład płynem OC1 Motorcycle Cleaner, warto ją odnowić preparatem OC1 Polish & Protect. Szczegóły opisuje poradnik jak zabezpieczyć motocykl po myciu.
Większość uszkodzeń powstaje wtedy, gdy zabieg wykonuje się w pośpiechu:
OC1 Extra Glue Remover to produkowany w Niemczech aerozol 500 ml, który usuwa klej, resztki naklejek, smołę, żywicę, olej, wosk i tusz. Wolno odparowuje, nie pozostawia śladów i jest niekorozyjny. Sprawdza się w motocyklach szosowych i terenowych, quadach oraz rowerach. Jest skrajnie łatwopalny i drażniący, dlatego wymaga wentylacji, ochrony skóry i oczu oraz przechowywania z dala od dzieci i temperatur powyżej 50 °C.
Poniżej zebrano odpowiedzi na najczęstsze pytania o usuwanie kleju i naklejek z motocykla.
Według producenta OC1 Extra Glue Remover jest niekorozyjny i nie uszkadza lakieru. Przy nietypowych lub delikatnych powłokach, takich jak lakier matowy czy malowany kask, warto jednak wykonać test w mało widocznym miejscu.
Naklejkę najlepiej zdjąć po podgrzaniu suszarką, a resztki kleju pokryć zmywaczem i odczekać 2–3 minuty. Rozpuszczony klej zbiera się mikrofibrą lub plastikową szpatułką.
Smołę i asfalt rozpuszcza się preparatem do usuwania tłustych osadów, nakładanym na kilka minut. Następnie zabrudzenie ściera się mikrofibrą bez mocnego docisku, a oczyszczone miejsce myje i zabezpiecza.
Usuwanie kleju z motocykla, a także smoły, żywicy czy tłustych plam, nie wymaga siły, lecz czasu. Podgrzanie naklejki suszarką, właściwy czas działania preparatu, plastikowa szpatułka zamiast ostrza i test w mało widocznym miejscu pozwalają oczyścić lakier, plastiki i metal bez rys i przebarwień. Ostatnim etapem jest mycie i odnowienie warstwy ochronnej.
OC1 Extra Glue Remover ułatwia zmianę grafik, przygotowanie powierzchni pod nowe naklejki i usuwanie zabrudzeń z trasy, a dzięki wolnemu odparowaniu daje czas na dokładną pracę także na dużych powierzchniach.